Główna
Aktualności
Rok 2012
poniedziałek, 11 lutego 2013 19:48

Garncarstwo_etniczne_kamionek_wielki


Nasze audycje i nasze sprawy w Programie Pomost w Radio Wnet. Podsumowanie wydarzeń minionego 2012 i plany na ten rok.
Wielokulturowość przestrzeni... a w niej nasi Goście : Anna Laddy Widajewicz, Wojciech Zagała z Fundacji Polcul z Australii, Adam Kwiatkowski poseł PiS członek Sejmowej Komisji Łączności z Polakami za granicami,Otolia Simieniec - burmistrz miasta Mrągowa,  Stanisław Lis  prezes Stowarzyszenia Media Polanie twórca Światowego Forum Mediów Polonijnych i nasi słuchacze.


Zapraszamy do dyskusji.

Program Pomost godzina 13.00 środa 16 stycznia 2013

W Programie Pomost  relacja ze spotkania, na którym Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego ogłosił otwarcie Krajowej listy niematerialnego dziedzictwa kulturowego. Polska ratyfikowała Konwencję UNESCO w sprawie ochrony niematerialnego dziedzictwa kulturowego i rozpoczyna systemowe działania na rzecz promocji i upowszechniania wiedzy o niedocenianych dotychczas elementach naszej tożsamości. Począwszy od tego dnia będzie można zgłaszać wnioski o zamieszczenie zjawisk kulturowych na tej prestiżowej Liście.


"Dziedzictwo niematerialne – promocja naszej tożsamości” to tytuł konferencji udziałem m.in. Piotra Żuchowskiego, Sekretarz Stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Generalny Konserwator Zabytków. W konferencji uczestniczyli  Jacek Protas, Marszałek Województwa Warmińsko Mazurskiego, Prezes Zarządu Związku Województw Rzeczypospolitej Polskiej Paulina Florjanowicz, Dyrektor Narodowego Instytutu Dziedzictwa

Partnerem medialnym Programu Pomost są: Małopolskie Forum Współpracy z Polonią www.mfwzp.pl i Światowe Forum Mediów Polonijnych, Magazyn Polonia www.magazynpolonia.com, Polskie Radio USA Nowy Jork www.polskieradiousa.com, Nowy Dziennik NY, Polonika, Radio Lwów, Gazeta Petersburska, Apajte, Magazyn Polonijny, Rodacy na Syberii, Wiadomości Polonijne- Zjednoczenie Polskie w Johannesburgu, Radio Darmstadt 103,4 FM / Radio Bigos, Radio WPNA 1490 i inni oraz Kresowy Serwis Informacyjny - Medialny Organ Porozumienia Pokoleń Kresowych www.ksi.kresy.info.pl,

mazurskie media lokalne.

 

Czekamy na Was- Program Pomost

kontakt tel 518 921 104 e-mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

 
SKO POLONIA w Sankt Petersburgu i nasze warsztaty
niedziela, 25 grudnia 2011 09:36

„Doświadczenie dla Przyszłości” – pod takim hasłem przebiegały listopadowe warsztaty dla Polonii zebranej w Sankt Petersburgu w czasie świętowania rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. 11 listopada 1918 roku i dzień dzisiejszy w 2011 roku łączy jedna myśl – niepodległość jest ważna, a znaczy więcej, gdy się do niej tęskni, a nie gdy się ją zwyczajnie posiada. Tej prawdy nauczyło to spotkanie jego uczestników.

Sankt Petersburg – Wenecja Północy

Sankt Petersburg to drugie co do wielkości miasto w Rosji. Przez Rosjan bywa nazywane „północną stolicą”, „kulturalną stolicą kraju”, „Wenecją Północy” i „Palmirą Północy”. Sankt Petersburg (ros. Санкт-Петербург) położony jest w delcie Newy nad Zatoką Fińską, będącą częścią Morza Bałtyckiego. Urzeka światłami, klimatem i obezwładniającym wspomnieniem przeszłości, widocznej na każdej z wysokich kamienic. To miejsce gościnne i wielokulturowe. Sankt Petersburg, jako spełnienie marzeń cara Piotra Pierwszego, jest faktycznie najprawdziwszym oknem na Europę. Poprzecinane kanałami miasto zawiera w sobie bogactwo historii wielu narodów, a jednocześnie wyraźnie widać dynamikę jego rozwoju ekonomicznego. Chłodny i mokry wieczór listopadowy jest tu niezmiernie urokliwy. W pobliżu Petersburga znajduje się też największe jezioro Europy – Ładoga, co z pewnością wpływa na wilgotność klimatu. Mieszkają tu Polacy; jest ich według spisu ponad 10 tysięcy (liczba oficjalnie przyznających się do polskości w Sankt Petersburgu jest kilkakrotnie wyższa). Polacy przybywają tu tłumnie, by żyć i pracować – zakładają swoje firmy oraz tworzą przedstawicielstwa biznesowe, widząc możliwość ekonomicznego rozwoju. Miasto nad Newą jest miejscem szczególnym dla Polaków w Rosji.

Dom Polski i „Gazeta Petersburska” – najważniejsze ośrodki polskości


Rodziny polskie z Petersburga spotykają się często w Domu Polskim, aktywnie uczestnicząc w pracach Stowarzyszenia „Polonia”, któremu przewodniczy Czesław Błasik. Polacy żyjący w Federacji Rosyjskiej budzą powszechne zainteresowanie i często na spotkania polonijne przychodzą Rosjanie chcący poznać polską kulturę. Stowarzyszenie SKO POLONIA istnieje od 1988 roku, a prezes Czesław Błasik osobiście patronuje i wspomaga pracę innych polonijnych organizacji działających na terenie petersburskiego okręgu konsularnego. Jedną z takich organizacji jest SKO „Polonia” z Wielkiego Nowogrodu – reprezentowana przez prezes Jadwigę Michajłową. Pani Jadwiga – kobieta ogromnego i czułego serca – organizuje wiele spotkań polonijnych a także wzięła aktywny udział w organizowanych obchodach Dnia Niepodległości w Sankt Petersburgu. Mimo odległości i wielu spraw rodzinnych wzięła udział w naszych nietypowych warsztatach.
Na szczególne wyróżnienie zasługują realizowane przez organizację SKO Polonia w Sankt Petersburgu spotkania literackie oraz projekty dydaktyczne i muzyczne, poświęcone twórczości i życiu Chopina oraz innych kompozytorów. W Sankt Petersburgu wydawana jest także systematycznie od 10 lat „Gazeta Petersburska”, redagowana przez działaczkę społeczną Teresę Konopielko. To ona, zawsze uśmiechnięta, z wdziękiem odpowiada na pytania dotyczące codziennego życia w Petersburgu. A wiele się tu dzieje. Spotkania kulturalne, działalność oświatowa oraz przyjaźnie, które podtrzymywane są między Polską a Polakami przebywającymi na obczyźnie. W tym olbrzymim kraju Polacy, mimo odległości, potrafią się nawzajem odnaleźć, by poczuć się bliżej Ojczyzny. Łączą nas polskie słowa i wspólna tęsknota do wierszy polskich poetów, zamiłowanie do pieśni polskiej, zwyczaje i prawdziwe smaki z polskiej kuchni. Zapach polskich świąt i tradycja polskiego opłatka… łączy nas tak wiele a dzieli tylko odległość, która w przyjaźni jest się pozorna.
Dzielnica, w której znajduje się Dom Polski, jest spokojną częścią Petersburga. Ciche podwórze, wysoka kamienica (jakże by inaczej mogło być w Petersburgu), drzwi na automatyczny zatrzask z poruszającą serce tabliczką z godłem Polski. Kawałeczek Ojczyzny w tym olbrzymim rosyjskim mieście. Polacy mają tu swój świat, w którym poczuć można niepodległość i wiarę w moc polskiego słowa. Wystarczy tu wejść by poczuć się jak w Polsce. Gościnność i polskie obyczaje, polski język oraz wspierająca przyjaźń działaczy polonijnych. Prezes SKO Polonia Czesław Błasik to także wychowawca i mentor dla wielu młodych Polków przychodzących na spotkania do Domu Polskiego, dzięki niemu są to prawdziwe spotkania z Polską.


Warsztaty dziennikarskie dla Polaków


Listopadowe uroczystości oraz dziennikarskie warsztaty zgromadziły polonijnych liderów i młodzieżowych działaczy, przybyłych z odległych części Rosji, Piatigorska, Pietrozawodska, Nowogrodu. Wszystkich nas Sankt Petersburg przywitał ładną pogodą, zachwycającymi zabytkami i widokiem tysiąca świateł rozmieszczonych nad Newą. Sankt Petersburg pozostawia zapewne w każdym niezatarte wrażenie. Liczy 4,9 mln mieszkańców. Ludność miasta w 86% stanowią Rosjanie. Pozostali to głównie Ukraińcy i Białorusini, ale też Finowie, Tatarzy, Wepsowie oraz przybysze z Kaukazu i Azji Centralnej.
Nasze polonijne warsztatowiczki to piękne dziewczyny o nieco egzotycznej, słowiańskiej urodzie. Szalenie ujmujące delikatnością, nieco nieśmiałe. Są mądre, wrażliwe i współczujące. Oby w ich oczach zawsze odbijała się ta Polska, którą czasami trudno odnaleźć w twarzach ludzi na polskich ulicach. Na warsztatach postanowiliśmy napisać ten artykuł razem, licząc, że dzięki temu więcej czytelników znajdzie w nim coś inspirującego dla siebie. Bo właśnie dużą wartością warsztatów stała się refleksja, że w każdym człowieku możemy zobaczyć coś nowego dla siebie i dla świata.
Zaprezentowane idee dziennikarstwa społecznościowego, oraz specjalny program „Pomost”, budują pomost między pokoleniami Polaków bez względu na to, gdzie żyją. Zobaczyliśmy prezentacje z projektów animacji społecznej, odnoszących się do tematów ekologii, socjologii, historii oraz kulturoznawstwa. Okazało się, że nawet ludzie z niewielkiego miasteczka mogą stworzyć wielkie projekty. To przykłady naprawdę mobilizujące do aktywnej działalności w przyszłości. Na warsztatach dziennikarstwa społecznościowego spotkali się Polacy i ci ludzie, których interesuje Polska.

Związek Polaków na Kaukaskich Wodach Mineralnych

Podczas warsztatów uczestnicy opowiadali też o działalności Związku Polaków na Kaukaskich Wodach Mineralnych, gdzie od 20 lat prowadzi się zajęcia z języka oraz historii i kultury Polski. Dzieci i dorośli uczą się polskich tańców oraz narodowych pieśni. Organizowane są uroczyste obchody najważniejszych polskich świąt. W tym roku 9 października organizacja obchodziła jubileusz. Z okazji świętowania dwudziestolecia jej istnienia, odbyły się artystyczne wystawy i koncerty. Jako pamiątkę z tego wydarzenia przygotowano specjalną prezentację w postaci materiału audio-video.

Co jeszcze dzieje się „po polsku”...


Gdy spytałam o to, co dzieje się w Sankt Petersburgu, odpowiedziano mi – „Mamy tutaj w Petersburgu w Domu Polskim zajęcia językowe, gdzie uczymy się polskiej historii i literatury. Po prostu tworzymy wspólną rodzinę. Często, zasiadając przy stole, dzielimy się sukcesami, ale także smutkami dnia codziennego. To miejsce jest dla nas bardzo ważne, nie tylko uczy, lecz również wychowuje”.
W tym roku młodzież przygotowała inscenizację na dzień Świętego Walentego, w której wzięli udział seniorzy. Zaczęły się spotkania poetyckie „Kresy 2011”. Co roku w konkursie bierze udział młodzież z Petersburga i innych organizacji polonijnych. W dniu przed konkursem odbyła się master-klasa dla uczestników „Kresów 2011”, w ramach której odbywają się zajęcia z dykcji, emisji głosu i ekspresji prezentacji poetyckiej. Uczestnicy wychodzą na scenę, by zostać prawdziwymi artystami. Rozwijają się twórczo, zarażając pasją wiedzy o Polsce innych.
Polacy z Petersburga o swoim przywiązaniu do kraju mówią w ten sposób: „Dzięki Stowarzyszeniu Kulturalno-Oświatowemu «Polonia» mamy możliwość wyjazdu do Polski. Wzięliśmy udział między innymi w Parafiadzie w Warszawie. Zawsze zapraszamy tu naszych kochanych Rodaków i przyjaciół z całego świata. A nasze miejsca w Sankt Petersburgu związane z Polską to: Dom Polski; Kościół św. Katarzyny, gdzie został pochowany ostatni król Polski Stanisław August Poniatowski; Kościół św. Stanisława; Ogród Polski, który znajduje się obok kościoła Wniebowzięcia NMP; szkoła polska imienia Adama Mickiewicza, przed którą stoi pomnik poety; mosty Dworcowy i Kierbedzia, zaprojektowane przez Polaków; miejsce upamiętniające działalność bp. Antoniego Małeckiego, gdzie jeszcze wczoraj złożyliśmy biało-czerwone bukiety świeżych goździków i frezji. U stóp Adama Mickiewicza nadal leżą pąsowe róże i białe złocienie.”

W Dniu Niepodległości Polski mogliśmy przekazać bezpośrednio do Rodaków słowa napisane przez Senatora Rzeczypospolitej Polskiej Marka Konopki, Starosty Mrągowskiego niosąc przesłanie od mieszkańców powiatu mrągowskiego i naszego Stowarzyszenia Zielone Dzieci z siedzibą na Mazurach.

Na zakończenie warsztatów, realizowanych w ramach Programu Pomost uczestnicy otrzymali pamiątkowe dyplomy oraz drobne upominki przygotowane przez Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko- Mazurskiego i Marszałka Jacka Protasa, który objął patronatem honorowym program. Władze miasta Mrągowa, miasta z którego przyjechałam także przygotowały niespodzianki dla Rodaków. Przemiła atmosfera w której mogłam opowiedzieć o przepięknych Mazurach i specjalnym konkursie na Mazury Cud Natury sprzyjała bliższemu poznaniu. Wszyscy trzymamy mocno kciuki za polskie sprawy.

Petersburg zachwyca o każdej porze roku, nawet jesienią. Jeszcze przed odjazdem znalazł się czas by zobaczyć słynne zabytki. Pomnik cara Piotra Pierwszego i Pałac Zimowy, wspaniały barokowy kompleks o kilkusetletniej tradycji, który do 1905 roku był rezydencją carów Rosji. Obecnie mieści się tam największe na świecie muzeum pałacowe. Warto dodać, że wiele spośród 1057 sal i komnat Pałacu Zimowego udostępnianych jest turystom. Ciekawostką jest, że pałac ma 1786 drzwi wewnętrznych i 1945 okien. Wzorowany na Wersalu Ermitaż to jedna z najwspanialszych i jedna z niewielu przekrojowych kolekcji sztuki na świecie prezentuje dzieła sztuki ze wszystkich epok – od prehistorii do XX-wiecznej awangardy. Nie sposób też będąc w Petersburgu nie obejrzeć legendarnego okrętu będącego symbolem Rewolucji Październikowej. Aurora zakotwiczona na stale przy Nabrzeżu Pietrogradzkim jest obecnie okrętem- muzeum i pomnikiem rewolucji, najbardziej popularnym obiektem turystycznym miasta. Spacer po mieście pozostawia niezatarte wrażenie. Newski Prospekt(ros. Невский проспект) to jedna z trzech głównych, starych arterii Sankt Petersburga. Na Newskim wielu dostojników budowało swoje rezydencje. Wysokie kamienice rzęsiście oświetlone budzą zachwyt. Pierwszy pałac wzniósł w 1712 roku feldmarszałek Borys Szeremietiew, niedaleko prospektu, nad rzeką Fontanką. Nieopodal prospektu wybudowano też wiele świątyń i to nie tylko prawosławnych. Za najsłynniejsze uznaje się sobory Cerkiew Zmartwychwstania Pańskiego, na Krwi oraz sobór Kazański podobny nieco do bazyliki świętego Piotra w Rzymie. Pałac Admiralicji(ros. Адмиралтейство) był jednym z pierwszych gmachów, jakie powstały w Sankt Petersburgu, jego charakterystyczne kopuły widoczne są z daleka.

Cóż..warto tu wspomnieć petersburskich białych nocach. Wiem jedno koniecznie trzeba tu wrócić jeszcze jest tyle do zobaczenia, czekają też na nas Rodacy. W maju przyszłego roku Dom Polski będzie obchodził swoje 5- lecie.


Autor i prowadzenie warsztatów - Zofia Wojciechowska
Współpracujący uczestnicy warsztatów: Inga Kudaj, Katarzyna Skorik, Olga Machlewska, Paulina Apollonowa, Julia Arachelaszwili, Marysia Szarejko i jej starsza siostra Ksenia Szarejko, Helena Fedorowska, Olga Egorowa, zupełnie czarodziejska Pani Jadwiga Michajlowa i tak bardzo urzeczony Polską Eljasz Zajcew, Igor Czernyszew, Irena Safroszina, Ania Bieniecka, Ania Smirnowa, Wasilij Kondratowicz, Nadia Tiulkowa, Czesław Błasik .


 
Impresje Artystyczne i warsztaty z Wojciechem Kassem
niedziela, 06 listopada 2011 09:34
Zapraszamy na Impresje artystyczne ...oraz niezwykłe spotkanie z poetą Wojciechem Kassem.  Droga prawdy i nagiej natury siły powstania słowa, które jest ciałem duszy- takimi tematami zajmowaliśmy na warsztatach poetyckich.Spotkać poetę na drodze do pracowni tworzenia gdzie tworzywem jest ars poetica to czas przedziwny rozciągnięty na listopadowym szlaku wiodącym ku Praniu- miejscu zaczarowanym zielenią. Stoi tam dom z duszą poety- Zielonego Konstantego Gałczyńskiego i Wojciecha Kassa- Leśniczówka Pranie.


W warsztatach wzięli udział poeci grupy Loża Literacka działającej przy Bibliotece Miejskiej w Mrągowie. Radio Wnet i nasi słuchacze towarzyszom poecie- Mistrzowi i jego warsztowiczom na drugim spotkaniu z "Ciałem wiersza".


Mamy też swój Zielony Salonik Literacki
Mrągowo 5 listopada 2011

 

Wojciech Kass, poeta, dziewięć lat temu osiadł na Mazurach, gdzie wraz z żoną Jagienką opiekuje się Muzeum K. I. Gałczyńskiego. Jest autorem m.in. książki eseistycznej Pękniete struny pełni. Wokół Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego (2004) - nominowanej do WAWRZYNU - Literackiej Nagrody Warmii i Mazur za rok 2004. Wydał tomiki poetyckie: Do światła (1999) i Jeleń Thorwaldsena (2000) - za które otrzymał nagrodę im. Kazimiery Iłłakowiczówny i nagrodę Stowarzyszenia Literackiego w Suwałkach, Prószenie i pranie (2002), wybór wierszy w języku polskim i niemieckim 10 Gedichte aus Masurenland (2003), Przypływ cieni (2004), Gwiazda Głóg (2005) - nominowany do WAWRZYNU - Literackiej Nagrody Warmii i Mazur za rok 2005, Wiry i sny (2008) i 41 (2010). Jest członkiem Stowarzyszenia Pisarzy Polskich oraz PEN Clubu. Stypendysta ministra kultury (2002, 2008). Został uhonorowany nagrodą Nowej Okolicy Poetów za dorobek poetycki. Jego wiersze były tłumaczone na języki: niemiecki, angielski, włoski, litewski, czeski, serbski, słoweński i bułgarski.  Odznaczony Brązowym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”, laureat nagrody prezydenta Sopotu w dziedzinie kultury i sztuki „Sopocka Muza” 2011.

http://www.lesniczowkapranie.art.pl/kass.htm

 
XIX Światowe Forum Mediów Polonijnych. Relacja.Byliśmy tam!
wtorek, 18 października 2011 18:37

PARADOS czyli warsztatowe 19 ŚFMP

Starożytną inwokację niczym pieśń sporządzoną z wrażeń dedykuję wszystkim uczestnikom 19 Światowego Forum Mediów Polonijnych Tarnów- Szczecin- Zachodniopomorskie 2011.

 

Tegoroczne 19 ŚFMP było dla mnie niezmiernie pracowite. Warsztatowe Forum- tak mogę je określić. Reprezentowałam na nim Radio Wnet a przede wszystkim nurt dziennikarstwa społecznościowego, który zajmuje się tworzeniem nowej jakości w przestrzeni publicznej.

Nowe wolne media! Tym pragniemy być! i tym jesteśmy!

Z taką misją udałam się w pierwszych dniach września na spotkania z dziennikarzami polonijnymi. Jak co roku zjechali się tłumnie z 28 krajów. Pełni radosnego oczekiwania z uśmiechem i tęskniąc za krajem przybyli na dziennikarskie spotkania. Wszyscy zjechaliśmy do Tarnowa. Ponaglani przez naszego redakcyjnego kolegę Tadeusza Urbańskiego ze Szwecji. A w tym roku spotkaliśmy w naprawdę licznym gronie, było nas prawie 150 osób.

W tym roku forum dziennikarskie miało dla słuchaczy Radio Wnet i dla mnie szczególne znaczenie. To przede wszystkim możliwość wzięcia udziału w pracach Biura Prasowego ŚFMP, co uznaję za wyzwanie. Pracę poprzedziły  ustalenia z red Jackiem Krasem z Małopolskiej TV odnoszące się do warsztatowych spotkań przed mikrofonem. Stworzono mi jako dziennikarzowi społecznemu niesamowitą możliwość podpatrywania codziennej pracy ekipy TV towarzyszącej ŚFMP. Na moich oczach i z udziałem mego głosu jako lektora powstawała codzienna kronika 19 Światowego Forum MP. Pisanie"OFFów" i czytanie przed mikrofonem dla znamienitego grona dziennikarzy polonijnych było dla mnie szkołą dziennikarstwa. Udzielano mi chętnie cennych porad wynikających z doświadczenia wielu lat pracy ekipy filmowej. Współpraca z red Jackiem Krasem i możliwość udziału w tworzeniu kroniki 19 ŚFMP było aktem odwagi . Praca w mediach małopolskich to czas bardzo twórczo energetyczny. Warsztat odkrywał tajemnice, niby oczywiste a jednak nie aż tak by mówić o nich-  znam je wszystkie.

Wszystkim wydarzeniom na ŚFMP jak zawsze  towarzyszyła kamera i poczucie sympatycznej przyjaźni.

Razem z uczestnikami ŚFMP i wspomnianą kamerą TV Małopolski, Biurem Prasowym i kierownictwem forum przejechaliśmy przez całą Polskę udając się w Zachodniopomorskie.

Tarnów zaczarował wszystkich spacerami po przygotowanych specjalnie 3 trasach Dziedzictwa Kulturowego Tarnowa – każda z nich na długo pozostanie w pamięci. Obraz wielokulturowego miasta zapada w serce. Utrwalone w pamięci obrazy szczególnie w świetle zachodzącego słońca, delikatnie muskającego dachy renesansowych kamieniczek Starego Miasta Tarnowa. Romowie, Żydzi, Tatarzy, Węgrzy i historyczny w swym wymiarze opiekun miasta - Kanclerz Jan Tarnowski a także współcześni tarnowianie …to kolejna kartka z kalendarza utrwalona w kronice wydarzeń Forum.

Jeszcze słyszę gwar rozmowy z dziennikarzami o głównej misji Forum: budowanie polskość wśród Polaków na całym świecie. Pozostały w nas skrawki wspólnego nieba- takie przecież mamy WSPÓLNE cele. To ciągły projekt, który pozostaje w nas na wiele miesięcy związany z echem podróży i mnogością wrażeń.

Spotkania na polskiej ziemi z magiczną mocą ŚFMP- tym pragnę podzielić się wspominając wspólne chwile spędzone w drodze ku Polsce jaką zawsze odkrywamy w tych dniach w sobie. Gościnny Tarnów ciepły i serdeczny - tymi słowami witał nas prezydent miasta p. Ryszard Ścigała. Pobyt w Tarnowie uświetniły występy Frażoletek i zespołów z GOK Dobrzenia Wielkiego. Poznaliśmy ten ośrodek w czasie konferencji multimedialnej zimą. Relacja znajduje się w Radio Wnet.

Bogate prezentacje zaproszonych prelegentów z min. z Uniwersytetu Ekonomicznego, wystąpienie przedstawicieli miasta Warszawy, warsztaty, wręczone nagrody za działalność dziennikarską i polonijną- tym były wypełnione dwa pierwsze dni . Nagrody Domu Mediowego Hektor oraz Stowarzyszenia Media Polanie ponownie rozdane najlepszym. W drewnianym Modrzewiowym Domku czekali na nas przybyli goście z Senatu RP – co roku opiekującego się ŚFMP. Mam w pamięci redakcyjne klimatycznie wieczorne rozmowy o polskich sprawach. Reportaże z licznych spotkań, to świetny materiał do wykorzystania przez polonijne redakcje do kolejnych opowieści o Polsce, tej współczesnej i bliskiej dniom dzisiejszym.

Nagrody ŚFMP to wydarzenie budzące zawsze radosne oczekiwanie. Nagrodę za działalność otrzymała znana mi już z poprzedniego Forum Julia Skidan z Syberii. Mówią o niej- Osobowość nie do podrobienia!

„Oryginalność osobowości p. Julii Skidan, polega na pracy dla polskiej diaspory w Krasnojarsku na Zachodniej Syberii o 6 tys. km. od Polski.

Kiedyś, za swoich młodzieńczych lat, określiła się jako Polka urodzona w kraju gułagów i swoim różnorodnym działaniem udowodniła, że nią jest. Nauczyła się języka polskiego od podstaw tak, by uczyć innych, poznała historię Polski i polski obyczaj ludowy, by przekazywać to dalej w piśmie przez siebie redagowanym. Założyła Stowarzyszenie DOM POLSKI, później zespół taneczny Syberyjski Krakowiak. Kiedy ten już zyskał popularność, następny dziecięcy Stokrotki, w którym tańczą również rodzice małych tancerzy. Obydwa zespoły brały oczywiście udział w Rzeszowskim Festiwalu zespołów Polonijnych.

Przez lata była prezesem tego Stowarzyszenia, prowadzi badania w współpracy z rosyjskim Memoriałem i zbiera materiały dotyczące polskiej diaspory na Syberii co już zostało ujęte w trzech książkach. To, co dotyczy zsyłek i innych faktów historycznych, gromadzi i systematyzuje. Organizuje polskie koncerty, rocznice (np. Powstanie Warszawskie!) i inne uroczystości związane z historyczną pamięcią o Polsce w odległym Kraju Krasnojarskim. Nie do podrobienia!“ Wiele jest osobowości wśród dziennikarzy polonijnych. Julia jest szczególnie uzdolniona teatralnie.

Osobiście dla mnie wielkim autorytetem jest także polonijna dziennikarka z Holandii Zofia Schroten- Czerniejewicz. Zawsze myślę o tym jak słowami oddać jej barwną osobność? Chyba nie sposób. Działaczka i animatorka, pedagog i przyjaciel takie wielu ludzi a szczególnie wzór dla młodego pokolenia dziennikarzy. Autorytet- pod wieloma względami.

Wielkość czasami tkwi w skromności… tak jest z Zosią Schroten- Czerniejewicz.

Przyznano jej w tym roku nagroda w kategorii „POZA STANDARDY PONAD POZIOMY”. DIAMENTOWĄ PŁYTĘ przyznano Zofii Schroten- Czerniejewicz z kwartalnika „SCENA POLSKA” (Utrecht, Holandia) za doskonałe rezultaty w medialnym upowszechnianiu kultury polskiej w Holandii oraz w zbliżaniu dwóch odrębnych kultur – polskiej i niderlandzkiej. Pani Zofia Schroten Czerniejewicz prowadzi od 1992 roku Stowarzyszenie Polska Scena w Holandii. Jest organizatorka akcji kulturalnych i oświatowych. Prowadzi działalność upowszechniającą kulturę polską w Holandii, organizując ambitne imprezy kulturalne, a przede wszystkim przedstawienia teatralne. Z jej inicjatywy w Holandii gościły polskie teatry: Powszechny, Ateneum, Współczesny, Na Woli, Ochoty, a także poznański Teatr Nowy i Wrocławski Teatr Pantomimy, występowali najwybitniejsi aktorzy scen polskich. W 1997 roku zorganizowała Dni Kultury Polskiej w Delft z udziałem ponad 200 wykonawców. Zofia Schroten Czerniejewicz upowszechnia również kulturę niderlandzką w Polsce, m.in. zorganizowała tygodniowe tournee holenderskiemu zespołowi muzycznemu "Flairck", który przedstawił widowisko muzyczno-teatralne pt. "Złoty Wiek" z udziałem Krzysztofa Kolbergera. Ponadto przygotowała program artystyczny z udziałem holenderskich wykonawców na poznański Jarmark Świętojański i gdański Jarmark Dominikański. Ośrodek „Sceny Polskiej” zaczęła organizować w dawnej holenderskiej wsi – Nowa Róża w gminie Nowy Tomyśl na zachód od Poznania. Wydaje także kwartalnik "Scena Polska", pozbawiony jakichkolwiek dotacji, finansowany wyłącznie przez prywatne osoby, donatorów.

Efektywna ale i urocza tarnowska wizyta dobiegła końca. Wczesnym świtem udaliśmy się w podróż ku morzu. Odwiedziliśmy wiele miast a naszej trasie wiele niespodzianek. Spotkanie z władzami regionu w Koninie, mieście o 700 letniej tradycji obudziło refleksję- Jak wiele jest takich miejsc w naszym kraju… przecież możemy być dumni z każdego z nich. Każdy z nas urodził się w jakimś miejscu na ziemi.

Celem dziennikarzy tegorocznego19 ŚFMP było Pomorze i Połczyn Zdrój – urocze uzdrowisko z historią, które zostało wpisane do rejestru zabytków. Nadzwyczajnie położone w zielonym urokliwym terenie. To ziemia prawdziwie zielona, zatopiona w zdrowiu i pięknie przyrody, na której stykają się najważniejsze tereny Natury 2000. Piękna miejscowość jedyna w swoim rodzaju, kojąca i jeszcze w pełni nie odkryta- co jest jej ogromną zaletą. Miasto czeka na turystów urzekając dbałością i siłą hartu ducha. Mieszkańcy wierzą w siłę zdeterminowanej pracy dla dobra przyszłych pokoleń. Ekologiczne rozwiązania, zrównoważony rozwój w okolicznych gminach powodują, że dysydenci mogą czuć się zainspirowani by odwiedzić to miejsce. Ziemia Drawska zachęca ofertą uzdrowiska, której unikatowe zasoby wód mineralnych i złóż borowinowych wyróżniają to uzdrowisko. Oferta sanatoryjna, którą poznaliśmy osobiście budzi podziw. Dziennikarze spacerując w deszczu, zachwycając się polska jesienią wielokrotnie zapewne wrócą myślą do profesjonalnych prezentacji władz Połczyna Zdroju . Rzetelność gospodarzy ukazuje najpiękniejszy patriotyzm bowiem rozwinięty lokalnie w ich Małej Ojczyźnie.

Zachodniopomorskie to także wizyta w Szczecinie- mieście, które zawsze wydawało mi się nieugiętym. Znam je z opowieści jako miasto z legendarnym Gryfem w herbie. Żałuję, że zabrakło nam czasu by przejść się po Wałach Chrobrego ale za to autokarowa wyprawa z forumową kamerą Mariusza Kobierskiego choć trochę przybliżyła obraz miasta. W Szczecinie odbyła się konferencja prasowa z władzami a także wręczenie nagród Fidelis Polonia. Ponownie bohaterką została niezwykle zaangażowana w działania społeczne Pani Maria Mirecka Loryś z USA seniorka dziennikarzy polonijnych. Tam też miałam sposobność chwilę porozmawiać z twórcą koszalińskich zjazdów chórów polonijnych. Niezwykły człowiek, wieloletni działacz Wspólnoty Polskiej.

W kuluarach szczecińskiego ratusza pogawędziłam z kimś o ciekawym projekcie dziennikarsko- historycznym...zamierzam do tej sprawy wrócić.

Zakręceni w czasie mknąć pomorskimi drogami zwiedziliśmy plenerowe Targi AGROPOMERANIA w Barzkowicach- targi o rolnicze o międzynarodowym znaczeniu gdzie prezentuje się ponad 1000 wystawców odbywające się z udziałem 120 tyś zwiedzających.

Polska widziana oczami dziennikarzy polonijnych, którzy tworzą obraz rozwijającej się inwestycyjnie Polski. Region Zachodniopomorski to obszar działania dla ekologicznego rolnictwa oraz inwestycji w turystykę a także i przemysł nastawiony na zrównoważony rozwój. Duże wrażenie zrobiła na wszystkich gmina położona na zielonym Pomorzu –gmina zaledwie 10 tysięczna. Karlino i jej burmistrz Waldemar Miśko przedstawił nam wszystkim wizje rozwoju godne miana Mistrza Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Profesjonalna baza turystyczna nad rzeką Parsentą, liczne inwestycje proekologiczne i projekty o charakterze unijnym. Novum programu źródeł odnawialnych, energetyki wiatrowej i inne z zakresu gospodarki wodno-ściekowej. Wizyta w zakładach działających prężnie na tym ternie napawa optymizmem dla dalszego rozwoju Pomorza Zachodniego. Takich ludzi o szerokich horyzontach tej ziemi potrzeba.

Tak…….. wiele udało się zapamiętać z tego miejsca.

Pojawiały się też wśród nas znane postacie- Sekretarz Stanu Ministerstwa Ochrony Środowiska p. St. Gawłowski,  był honorowym gościem przyjmującym z włodarzami tej ziemi wszystkich dziennikarzy polonijnych w gminie Karlino. Czasami mieliśmy przysłowiowy zawrót głowy od tych wszystkich spotkań.

ŚFMP to czas wypełniony pracą od rana do wieczora. Codziennie powstawała kronika, gazeta forumowa „Wici Polonijne” oraz Gazeta Targowa – redagowana przez red Magdalenę Lis. Dużo dziennikarskich działań i wszelkich form. Uczestnicy forum cięgle nagrywali i notowali produkując wywiady… myślę, że sukcesywnie będą pojawiać się w gazetach polonijnych. To powstające echo ŚFMP jest czymś nieocenionym.

Czaplinek, Wałcz, Drawno wzruszyło podniosłą mszą wspólnie celebrowaną przez księży będących także dziennikarzami ŚFMP. Wycieczka po okolicach i czas spędzony nad wodą i na łodziach dodaje sił by słowo powstaje jako opowieść o Polsce miało swą moc.

Niczym magiczna tajemnica magnetycznej górki, którą dane nam było zwiedzić … niech czarem ŚFMP trwa nadal. Nasz kolega Alek Bogolubow z odległego Zakaukazia znowu napisze wiersze i przyjedzie z kolejną książką. W tym roku został Mega Gwiazdą. Nagrodę przyznano redaktorowi ALEKSANDROWI BOGOLUBOWOWI  „POLONIA KAUKASKA”, ROSJA. Za dużą wiedzę i ogładę, szacunek dla wykonywanego przez siebie zawodu dziennikarskiego, znajomość warsztatu dziennikarskiego, aktywność na konferencjach prasowych, a także popularność wśród uczestników Forum.


Ważkie sprawy, o których dziennikarze z Niemiec opowiedzą w nowych inicjatywach jeszcze przed nami.  Jedną z nich przedstawili na ŚFMP to idea Związku Dziennikarzy Polskich w Niemczech i projekt „ Paczka”- dotyczący historii czasów Solidarności, czyli jak Niemcy mieli szansę zostać przemytnikami dla Polski. Frapujące….spotkania z Polakami ze Wschodu i Polonią z RPA, Irlandii, Szwecji z takich miast jak Chicago. Kolejne rozmowy o współpracy z Redakcją Magazyny Polonia z USA już owocują. Przecież nie sposób zapomnieć wiersza Tadka Rawy, Sławy Ratajczak...całego grona młodego pokolenia licznie reprezentowanego z wielu krajów  nie sposób zapomnieć. Nie można zapomnieć  i tych w tym roku nieobecnych jak Janusz Szlechta z NY, Małgosia Wachecka, z którą odbyłam tyle fajnych"mikrofonowych" spacerów w ubiegłym roku .

ŚFMP 19 za nami. Pożegnani przez Wicemarszałek Annę Grażynę Sztarak obejrzeliśmy wzruszający film dedykowany 18 ŚFMP autorstwa dziennikarki z Ukrainy nagrodzony w kategorii „PRZYJAZNE MEDIA” ZŁOTĄ PŁYTĄ PRZYZNANĄ TRIO REDAKCJI: RADIA „POLSKA FALA DONBASU”, „TV POLAKÓW DONBASU” i GAZETY „POLACY DONBASU” reprezentowane przez Panią Ines Korecką i Pana Aleksandra Derkacza.

Za straż nad odrodzeniem języka ojczystego, duchowych i kulturalnych tradycji wśród osób pochodzenia polskiego na Doniecczyźnie, pogłębienie historii i kultury Polski, podkreślanie wkładu Polaków w ukraińską kulturę, naukę i gospodarkę. Towarzystwo Kultury Polskiej Donbasu jest społeczną organizacją, zrzeszającą Polaków i osoby pochodzenia polskiego zamieszkałych w obwodzie donieckim i współpracującą ze wszystkimi, kogo interesuje język polski, historia, kultura. Po śmierci red. Ryszarda Zielińskiego, niezapomnianego, wielkiego patrioty polskiego, wieloletniego uczestnika ŚFMP funkcję prezesa Towarzystwa przejęła Pani Ines Korecka, która poprzez media w postaci Radia „Polskiej Fali Donbasu”, „ TV Polaków Donbasu” i Gazety „Polacy DONBASU” trwa na straży pielęgnacji języka ojczystego, duchowych i kulturalnych tradycji wśród osób pochodzenia polskiego na Doniecczyźnie, uczenia historii i kultury Polski, wkładu Polaków w ukraińską kulturę, naukę i gospodarkę. Poprzez trzy redakcje mediów – „Polskiej Fali Donbasu”, „TV Polaków Donbasu” i gazetę „POLACY DONBASU” Pani Ines Korecka wspólnie ze współpracownikami przybliża Polakom mieszkającym na Doniecczyźnie wszystkie, najpilniejsze sprawy Macierzy.

PREMIERA FILMU W RADIO WNET 21 PAŹDZIERNIKA. ZAPRASZAM W CZAS NIEZWYKŁY NA NASZE DZIENNIKARSKIE ŚWIĘTO W RADIO WNET.

Czarowna przyroda Drawieńskiego Parku Narodowego i zasadzony na pamiątkę Dąb Dziennikarzy na ziemi zachodniopomorskiej zawsze będą czekać na wszystkich. Chór z Połczyna Zdroju wykonał hymn specjalnie opracowany dla ŚFMP. Było wzruszająco...

Cóż jeszcze można dodać? - Życie i praca na obczyźnie nigdy się nie kończy…

Czas niesamowicie energetyczny …jest ciągle przed nami.

Kolejne JUBILEUSZOWE XX ŚFMP już za rok w 2012.

Tak pożegnał nas Prezes Stanisław Lis twórca całego przedsięwzięcia.

 

więcej na www.radiownet.pl

 

red Zofia WojcIechowska, prezes SZD

 
Sport zmienia - wolontariat sportowy w PROJEKCIE SPOŁECZNYM 2012. Konferencja w Mrągowie.
niedziela, 09 października 2011 08:14

Byliśmy jedną z organizacji pozarządowych, która biorąc udział w konferencji zadaje pytania mentorom tego spotkania. Zapraszamy na relacje dźwiękowe i wywiady z nadzieją, że zainspirują innych do działania. Wolontariat jest otwarty dla każdego.

Relacja z rozmowy przy radiowym stoliku z Arkadiuszem Mierkowskim- koordynatorem projektu Piłka Nożna Uliczna dla Rozwoju i Tolerancji, Prezesem Mrągowskiego Stowarzyszenia Inicjatyw Sportowych.

Arka Mierkowskiego poznaliśmy na wspólnym szkoleniu dla NGO w programie " Bułka z masłem". Wspólne warsztaty i wzajemne podpowiedzi... Dziś jesteśmy świadkami jak z idei narodził się projekt i program.

Usłyszymy też wypowiedź Jakuba Kalinowskiego, który także był wolontariuszem. Dziś jest specjalistą w zakresie doradztwa a przede wszystkim założyciel i Przewodniczącym Rady Fundatorów Fundacji Volunteers for Sport. Stworzony prze Fundację innowacyjny portal v4port.eu umożliwia wyszukiwanie ogłoszeń wolontariatu z całego świata.

Mrągowo to wyśmienita okolica i miejsce dla uprawiania aktywnej turystyki. Sport jest antidotum na wiele problemów społecznych. Uroczyste zainaugurowanie konferencji poprzedzone zostało odczytaniem listu od Marszałka Województwa Warmińsko- Mazurskiego p. Jacka Protasa.


Organizatorem konferencji i współprowadzącą  z ramienia Urzędu Miasta Mrągowa była Donata Kobylińska- Durka, której należy pogratulować za profesjonalizm i trud organizacyjny. Przed mikrofonem zabiegana jak zawsze.


Ucząc się na błędach tworzymy nową jakość- takie motto przyświecało wszystkim rozmowom podczas konferencji, warsztatów oraz w licznych komentarzach.



Relację fotograficzną przygotował Marian Modzelewski znany fotografik i dokumentalista a także wolontariusz mrągowski. Sprawozdanie dźwiękowe www.radiownet.pl

 
«pierwszapoprzednia12345678910następnaostatnia»

Strona 2 z 16

Strona powstala dzieki wsparciu finansowemu
Narodowego Funduszu Ochrony Srodowiska
oraz Funduszu Partnerstwa